Dżem i spółka. Jak bardzo niezdrowe są przetwory owocowe?

Dżem i spółka. Jak bardzo niezdrowe są przetwory owocowe?



Konfitury, dżemy, powidła śliwkowe, marmolady… Dla jednych to smaki dzieciństwa, dla drugich typowy sposób na szybkie i smaczne śniadanie. Wielu z nas nie ma im nic do zarzucenia. Są przecież pełne owoców, a owoce to witaminy.

Co siedzi w dżemie?

Oceniając przetwory owocowe jako korzystne dla naszego zdrowia, zapominamy o kilku ważnych faktach. Po pierwsze, przetwarzane owoce i warzywa tracą wiele wartości odżywczych. Wyjątkiem są tu tylko pomidory, w których zawartość antyutleniaczy jest tym wyższa, im dłuższej trwa obróbka termiczna. Pozostałe owoce tracą na przetwarzaniu około 50-60% witamin i minerałów. Nie to jednak jest najstraszniejsze. W końcu 40% to zawsze coś. Niestety, przetwory takie jak dżemy, a zwłaszcza konfitury i marmolady, zawierają bardzo dużo cukrów. Pół biedy, jeśli jest to naturalny cukier z owoców. Do większości produktów tego typu dodaje się jednak zwykły biały cukier lub, co gorsza, syropy glukozowe i skrobiowe.

Mało tego, producenci przetworów lubią ulepszać swoje produkty wieloma innymi substancjami, które mają na celu zagęścić owoce, utrwalić w nich kolor, zmodyfikować smak czy porządnie je zakonserwować. W efekcie otrzymujemy smaczne i barwne dżemy oraz konfitury, tyle że od dna po nakrętkę wypełnione sztucznymi dodatkami. Najgorsze z nich są syropy słodzące, cukier i konserwanty.

 

Czy to oznacza, że wszystkie przetwory owocowe są niezdrowe?

Na szczęście nie. Obecnie nawet w supermarketach znajdziemy dobrej jakości dżemy bez sztucznych dodatków, a nawet bez cukru. Te godne uwagi mają bardzo krótki skład (3-4 składniki) i nie są słodzone cukrem, ani syropami. Dotyczy to zarówno dżemów, konfitur, jak i powideł śliwkowych. Ale uwaga – by rozpoznać dżem wysokiej jakości, musimy spojrzeć na jego skład. Etykiety często zakłamują stan faktyczny. Otóż w dżemie niskosłodzonym może być faktycznie mało cukru, ale za to więcej syropu glukozowo-fruktozowego.

 

Dżem domowy – lepsza alternatywa?

Na przetwory z domowej spiżarki również należy mieć oko. Przede wszystkim przetworów nie należy przetrzymywać w niej zbyt długo. Po roku stania na półce z dżemu ulatuje te 40% ocalałych w gotowaniu wartości odżywczych. Ponadto wiele gospodyń domowych nie wyobraża sobie dżemu czy konfitury bez porządnej dawki cukru i obowiązkowej żelatyny lub żelfiksu. Tymczasem przetwory możemy słodzić również stewią czy erytrolem, a zagęszczać agarem lub nawet siemieniem lnianym. Pyszna konfitura śliwkowa w zasadzie w ogóle nie potrzebuje dosładzania.