Cellulit wodny i tłuszczowy – jak je rozpoznać i jak z nimi walczyć?

Cellulit wodny i tłuszczowy – jak je rozpoznać i jak z nimi walczyć?



Pytamy „jak się pozbyć cellulitu?” i chcemy gotową receptę. Tymczasem kolejne pytanie powinno dotyczyć rodzaju cellulitu, z którym się borykamy. Z wodnym czy tłuszczowym? Od tego zależy, jak zmienimy swoją dietę i styl życia.

Cellulit, czyli zgromadzone pod skórą grudki tłuszczu, dotyczą nie tylko osób z nadwagą i otyłością. Mogą go mieć, i najczęściej mają, nawet bardzo szczupłe osoby, które dbają o swoją dietę i nie próżnują na siłowni. Skórka pomarańczowa pojawia się zdecydowanie częściej u kobiet, niż u mężczyzn i dotyka niemal 80% z nich.

 

Cellulit a otyłość – cellulit tłuszczowy

Dwa główne rodzaje cellulitu to wodny i tłuszczowy. Z nadwagą i otyłością łączy się ten drugi. Ma on wiele wspólnego także z nieprawidłową dietą, nadmiarem węglowodanów i tłuszczów zwierzęcych w menu, a także niewielką ilością ruchu. Najwięcej jest go w okolicach ud, bioder i brzucha, ale także pod kolanami czy w obrębie łydek. Cellulit tłuszczowy jest grudkowaty i bezbolesny. Najczęściej widać go gołym okiem, a po uciśnięciu skóry dłońmi możemy sprawdzić jak dużo jest go naprawdę. Ten rodzaj skórki pomarańczowej wymaga przede wszystkim zmiany diety na zdrowszą i bardziej zrównoważoną. Jej efektem powinien być też spadek kilogramów. Zmiana wymaga przede wszystkim wyeliminowania z posiłków przetworzonych tłuszczów zwierzęcych, gównie wędlin i konserw, zaprzestanie jedzenia produktów smażonych, fast foodów i wyeliminowanie słodyczy oraz prostych węglowodanów. W sporcie warto wybierać ćwiczenia i dyscypliny aktywizujące nogi oraz okolice brzucha. Możemy jeździć na rowerze, pływać czy chodzić na spacery. Im dłuższy trening, tym lepiej.

 

Cellulit wodny – niełatwy przeciwnik

Pojawia się często u osób szczupłych i zdrowych. Jest efektem nieprawidłowości w pracy układu krążenia, głównie złego przepływu limfy, która przesącza się przez miękką tkankę łączną do komórek tłuszczowych. Tam zostają skumulowane niesione przez nią toksyny. Tworzą się zbite, nieco bolesne grudki, najczęściej widoczne na udach, pośladkach czy ramionach. Pozbyć się ich pomogą głównie sporty wodne, np. aerobik wodny czy pływanie, które nie obciążają kończyn i układu krążenia. Do diety z kolei należy wprowadzić więcej owoców i produktów bogatych w antyoksydanty, o właściwościach oczyszczających.